Polski włamywacz w Rugby

0
169
Naprawa-komputerow-w-rugby-webholo-net

Matka odnalazła przerażonego chłopca pod kołdrą. Chłopiec ukrył się tam, podczas gdy włamywacz wszedł do jego sypialni.

Jego matka, sama była przerażona, gdy do ich domu dostał się w środku nocy intruz włamywacz. Sędzia poinformował, że włamywaczem był Piotr Kulewicz.

Kulewicz, mieszkający w Rugby przy 32 George Street, został skazany na dwa lata i dziewięć miesięcy pozbawienia wolności. Przyznał się do dwóch włamań przed sądem Warwick Crown Court. Prokurator Jonathan Veasey-Pugh powiedział, że we wrześniu ubiegłego roku, Kulewicz wraz ze swoim kolegą Robertem Szymanski, włamali się do domu, w którym na kanapie leżał chory starszy człowiek.

Dwa lata wcześniej miał on udar mózgu i często zostawiał otwarte frontowe drzwi. Spał na kanapie, gdy Kulewicz i Szymanski weszli do jego domu. Krzyczących włamywaczy usłyszał sąsiad, który natychmiast wezwał policję. Ta przybyła na miejsce zastała ich jeszcze w domu.

Funkcjonariusze aresztujący dwóch włamywaczy, zabezpieczyli skradziony telefon oraz parę trampek, które to włamywacze ukradli. Po przesłuchiwaniu, oboje zostali wypuszczeni za kaucją.

W listopadzie, Kulewicz włamał się w nocy do domu przy Lytham Road w Rugby. Przeszukał cały dom, przygotowując sobie łup pod drzwiami. W domu przebywali przerażeni rodzice z dwójką dzieci. Zdesperowany i przerażony ojciec przepłoszył włamywacza i ten zdążył ukraść tylko klucze do samochodu.

Pan Veasey-Pugh dodał, że gdy matka chłopca poszła do pokoju, aby sprawdzić jak czują się dzieci, odnalazła swojego syna przerażonego pod kołdrą. Długo po tym jak włamywacz uciekł, chłopiec bał się wyjść spod kołdry.

Kevin Saunders, obrońca Kulewicza, powiedział, że dwa lata po przybyciu z Polski, Kulewicz nie ma ani grosza. Swoje pieniądze przepijał a w chwili gdy popełniał przestępstwa był pod wpływem alkoholu.

Stracił pracę, nie miał gdzie mieszkać i w rezultacie tego więcej pił. Jednak sędzia skazał go na karę pozbawienia wolności. Gdy spojrzymy na fakty, nie nie ma wytłumaczenia dla włamywacza. Raz już aresztowany, wyszedł za kaucją. Następnie włamuje się w nocy do domu, doprowadzając do skrajnego przerażenia zarówno rodziców jak i 12 letniego chłopca.

NAPISZ CO MYŚLISZ